O autorze
Nie każde dziecko chce się bawić. Nie każde ma tablet i kochających się rodziców. Wytykane palcami, uznawane za gorsze, przekonane, że do niczego się nie nadają. Tysiące polskich dzieci. Od 12 lat dociera do nich AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI. Na cotygodniowych, indywidualnych zajęciach z wolontariuszem są najważniejsze i uczą się wygrywać – najpierw w szkole, później w życiu.

Gdzie chcą podróżować dzieci?

O potworach, muzeach z paniami bez rączek i o tym, dlaczego biwak nad szwedzkim jeziorem może być ciekawszy niż pobyt na Kubie - opowiada Anna Olej-Kobus* w rozmowie z Kasią Koziej z Akademii PRZYSZŁOŚCI.

Wasze dzieci widziały pół świata. Ciągnie ich do podróży?



Chłopcy weszli w wiek, gdzie komputer jest najwyższym dobrem. Pewnego dnia mój synek powiedział mi, że chce wyruszyć w podróż dookoła świata. Ucieszyłam się, że ma takie same marzenia, jak ja w jego wieku, a on rozmarzony mówił dalej: „Będę leciał samolotem i tak sobie grał i grał, i grał”. Chciał latać dookoła świata i grać, dopóki będzie w powietrzu. Mam wrażenie, że podróżowanie wcale ich nie interesuje. Odkrywają jego wartość później, rozmawiając z rówieśnikami.

Nie interesują ich nawet spotkania z dzikimi zwierzętami?

Kontakt ze zwierzętami to najwspanialszy sposób na wprowadzanie dzieci w świat. Dla nich to coś nieprawdopodobnie fascynującego i inspirującego, choć może wyjść zupełnie inaczej niż to sobie wyobrażaliśmy. Kiedy w Namibii roczna, 3-metrowa żyrafka, pochyliła się nad moim dwuletnim synkiem, ten zaczął wrzeszczeć: „mama, popul, popul!”, czyli „potwór”.

Często spieracie się o podróż z dziećmi, czy może macie podobne wizje?


Gdziekolwiek jedziemy, dzieci będą szukały tam prawdopodobnie czegoś zupełnie innego niż to, co chcemy im pokazać. Nie znam dziecka, które by zakrzyknęło: „Ach mamo, wspaniała gotycka katedra! Zwróć uwagę jakie wspaniałe zdobienia. Późnoromańskie!”. No nie, dla dziecka to jest po prostu kupa cegieł, po której w dodatku nie można biegać. Moi synowie asekuracyjnie pytają: „czy to będzie muzeum z paniami z odłamanymi łączkami?”.

A gdzie najbardziej lubią jeździć?


Niesamowite jest to, że dzieci w gruncie rzeczy są szczęśliwe wszędzie. Czasami się nam wydaje, że podróż musi być na koniec świata i im dalej, tym ciekawiej. Kiedy wróciliśmy z Kuby i spytaliśmy się naszych synków czy im się podobało, Michaś stwierdził: „fajnie, ale na tej Kubie wszystko było takie stare”. Zapytałam go wtedy, gdzie było najwspanialej i okazało się, że w Szwecji. Mieli biwaki, ogniska i co prawda zimna woda w tych jeziorach, ale można było się chlapać i zrobić basen dla krasnoludków. Tam autentycznie miałam poczucie bliskości przyrody, wolniejszego upływu czasu.

To wszystko jest bardzo głębokie i przemyślane, a życie w Europie jest szybkie i często nie ma czasu na analizy. Zauważa Pani ten kontrast po powrocie do domu?


Po każdym wyjeździe uświadamiam sobie, że nie ma znaczenia, czy moje dziecko będzie miało świetną edukacyjną zabawkę za olbrzymie pieniądze, czy dostanie tylko listek, którym będę się bawić. Najważniejsze jest dla niego to, czy ktoś ofiaruje mu swoją uwagę, czy jest obok. Bycie i życie chwilą bieżącą jest najbardziej inspirujące.

I otwierające oczy?


Podróżowanie to w ogóle niesamowita lekcja życia. Dzieci odkrywają, że świat jest różnorodny, ludzie mają różne kolory skóry, różnych bogów. To taka lekcja tolerancji w praktyce. Pamiętam, kiedy po dwumiesięcznym pobycie w Azji, dwuletni Michałek wszedł do kościoła, zobaczył Chrystusa Błogosławiącego i zawołał z radością: „Mamo, patrz, Budda!” Przez ostatnie dwa miesiące widział ciągle posągi Buddy. Widzą też, że świat nie jest sprawiedliwy, że są dzieci które nie mają rodziców, jedzenia, ani dostępu do czystej wody. I nie jest to dla nich abstrakcja z czytanki.


* Anna Olej-Kobus - dziennikarka, podróżniczka, autorka portalu www.malypodroznik.pl


*

Leć walczyć z biedą!

Podejmują wyzwanie. Docierają do rodzin i dzieci, które straciły wiarę w lepsze jutro, a dla większości z nich to najważniejsze wydarzenie w życiu - wolontariusze SZLACHETNEJ PACZKI i AKADEMII PRZYSZŁOŚCI. Właśnie teraz można się zgłosić i zostać jednym z nich.

Ostatnie wolne miejsca! Rekrutacja wolontariuszy trwa do 15. października.
Zgłoś się na www.superw.pl
Trwa ładowanie komentarzy...